www.miszewski.net


KALENDARIUM WOLNYCH POKOI w sezonie letnim:
POKÓJ NR 1

(od 16.09 do 30.09 )

POKÓJ NR 2

(od 08.09 do 30.09 )

POKÓJ NR 3

( od 14.09 do 30.09 )

POKÓJ NR 4

( od 12.09 do 30.09 )

POKÓJ NR 5

( od 06.09 do 30.09 )

POKÓJ NR 6

( od 11.09 do 30.09 )

POKÓJ NR 7

( od 08.09 do 30.09 )

POKÓJ NR 8

( od 11.09 do 30.09 )

POKÓJ NR 9

( od 12.09 do 30.09 )

Na posesji nie mamy parkingu. Samochody można parkować przy posesji w pasie ulicy za darmo.

ZAPRASZAMY SERDECZNIE


Chcielibyśmy zaprosić Was do Ustki, pięknego kurortu na Środkowym Pomorzu. Ustka latem przywita ciepłymi promieniami słonecznymi, czystą, morską wodą i licznymi atrakcjami.

Nasza posesja mieści się 100 metrów od plaży (to tuż przy głównej promenadzie, a także latarni morskiej), a nieopodal znajduje się Zakład Przyrodoleczniczy, w którym można skorzystać z zabiegów leczniczych i rehabilitacyjnych. W pobliżu znajdą Państwo również parking strzeżony.

Pragniemy zaoferować Państwu miejsca w komfortowych pokojach gościnnych z wygodnymi łożami małżeńskimi. Dzięki temu będziecie Państwo mogli wypocząć i cieszyć się urokami naszego miasteczka, również tymi widocznymi jedynie przy blasku Księżyca.

Ponieważ po sezonie letnim pokoje są ogrzewane, zapraszamy Państwa przez cały rok.

Wyposażenie pokoi gościnnych:
- niezależne, osobne wejście do każdego pokoju,
- indywidualna łazienka z prysznicem, WC i umywalką,
- telewizor,
- radio,
- lodówka,
- kuchenka i czajnik bezprzewodowy wraz z kompletem naczyń.

Zapraszamy serdecznie!

GOśCIE, GOśCIE...
NA GORĄCO, PROSTO Z POMORZA „ z przymrużenim oka „

Content Management Powered by CuteNews

GOśCIE, GOśCIE...
To już schyłek lata, mamy wrzesień, czerwieniące się liście na drzewach, podmuchy wiatru chłodnego z północy, milknący gwar promenadowo-plażowy… Jest jeszcze pięknie, bo słonko niechętnie chowa się za późnoletnie chmury. Jednak świeci coraz słabiej i krócej, tak jakby dawało znać, że musi odpłynąć na jakiś czas, zostawiając nam jedynie ociupinkę letniego ciepła i… wspomnienia. Zrobiło się melancholijnie, i zebrało mnie na podsumowanie minionego sezonu.
Nam, ten sezon 2007 zaczął się wcześnie. Ciepło zrobiło się już w drugiej dekadzie maja i pierwsi goście, mieszkający u nas, z niedowierzaniem wybierali się na plażę, aby wystawiać swe torsy blade, pozimowe na żar lejący się z nieba. Ogólnie widać było zadowolenie z tego, że przyjeżdżając nad nasze morze w czerwcu, mogli śmiało i z powodzeniem korzystać z kąpieli słonecznych.
Wydawało mi się zawsze, że samopoczucie gości jest wprost proporcjonalne do nasłonecznienia.
Przyszedł lipiec, wydawałoby się miesiąc stuprocentowo letni, a tu pogoda zaczęła płatać figle.
crying

<< Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna >>

Projekt i wykonanie: webmaster. Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2007